Ostatnie wpisy

dyskusja o przyszłości KLS-u

Witam Klubowicze.

Jak zapewne wiecie tydzień temu (23.02.2010), po spotkaniu KLS-u, odbyła się debata w sprawie przyszłości Naszego Klubu. Chciałby podzielić się z wami ustaleniami jakie podczas niej zapadły.

Od około pół roku frekwencja na spotkaniach jest zbyt mała aby pokryć wydatki Klubu związane z wynajmem Sali. W związku z powyższym debata miała na celu przyjęcie ustaleń mających w efekcie zaowocować wzrostem frekwencji podczas spotkań, oraz podjęcie doraźnych kroków mających na celu podreperowanie budżetu Klubu.

Sytuacje nie jest tragiczna tylko za sprawą organizowanych ostatnio spotkań specjalnych, jednak aby klub mógł nadal funkcjonować podjęto decyzję o podniesieniu składki na spotkaniach z pięciu do 10 złotych, przy jednoczesnym podkreśleniu, że „jeśli ktoś nie może zapłacić 10 złotych płaci ile może”.

Jeśli chodzi zaś o poprawę frekwencji na spotkaniach to poruszane były takie zagadnienia jak:

  • Większe zaangażowanie obecnych członków i sympatyków Klubu w informowanie poszczególnych przyszłych członków o działalności klubu. Przypominam, że na naszej stronie internetowej http://kls.waw.pl, w zakładce do pobrania znajdują się materiały takie jak: Książka Tadeusza Niwińskiego pod tytułem „TY” z którą warto się zapoznać, aktualne oraz archiwalne numery naszej gazetki klubowej, a także ulotki zawierające informacje o KLS-ie, oraz ulotka reklamowa KLS-u. Apeluję do Was o wykazanie odrobiny inicjatywy. Wydrukujcie chociaż kilka ulotek, przekażcie je znajomym, zostawcie w miejscach, gdzie mogą spotkać się z zainteresowaniem. W końcu, przyprowadźcie kogoś znajomego na spotkanie, niech i on/ona skorzysta z dobroczynnej mocy KLS-u.
  • Rozpowszechnianie idei KLS-u za pośrednictwem Internetu. To za sprawą takich osób jak Bartek, czy też Dominika od pewnego czasu całkiem nieźle funkcjonuje. Mamy nową stronę internetową oraz konto na facebooku. Wkrótce będziemy starali się uruchomić bloga klsu, na którym, każdy członek będzie mógł pisać teksty i każdy będzie mógł je potem komentować. Myślę, że będzie to świetny sposób na propagowanie idei KLS-u.
  • Kontakty z mediami (np. z prasą), w celu informowania mieszkańców Warszawy o tym, że jest taka inicjatywa, że działamy od 15 lat i że przez te n czas pomogliśmy już tysiącom ludzi.
  • Prezentacja naszych tekstów w kolejnych numerach gazetki klubowej, a także w Internecie. Pozwólcie, aby świat poznał Waszą twórczość, wyjmijcie z szuflad zakurzone teksty i opublikujcie je w Naszej gazetce. Ponadto, jeśli w przeszłości pisałeś teksty do gazetki to udostępnij je, Dominice, aby mogła je opublikować także na naszym koncie na facebooku.
  • Ustaliliśmy także, że skarbnik będzie raz w miesiącu przygotowywał podsumowanie aktualnego stanu finansów

I to pokrótce wszystko, co zostało ustalone. Sporej części punktów nie da się jednak zrealizować bez Waszego zaangażowania. Pomóżcie Klubowi. Dajcie mu szansę. Czy nie byłoby przyjemnie, gdyby KLS przetrwał kolejne 15 lat, a być może i dłużej?

Pozdrawiam serdecznie

Sławomir Żbikowski (Dwudziesty Prezydent Klubu Ludzi Sukcesu im. Małego Tadzia w Warszawie)

OSIĄGANIE CELÓW – CZEGO MOŻEMY SIĘ NAUCZYĆ Z GRY W GOLFA?

Zapraszamy na spotkanie specjalne zatytułowane:

OSIĄGANIE CELÓW – CZEGO MOŻEMY SIĘ NAUCZYĆ Z GRY W GOLFA?

Spotkanie to poprowadzi nasz znakomity gość:

J a c e k   M ł y n a r c z y k

Jacek Młynarczyk jest trenerem NLP oraz wykwalifikowanym Coachem.

Jest właścicielem firmy Get Target i wydawcą książek z tematyki psychologii golfa.

Jest także ojcem, mężem i wspaniałym człowiekiem.

A oto co o Jacku sądzą inni:

„Myślę, że świat byłby dużo lepszy, gdyby takich Jacków więcej na nim było, a też wierzę, że będzie lepszy, jeśli ludzie dowiedzą się, że choć jeden taki Jacek już na nim jest, więc robię, co mogę, żeby go propagować :)

Ewa Damentka

Sprawdź, czy i twój świat może okazać się lepszy po wysłuchaniu prelekcji Jacka.

Przyjdź koniecznie. Nie przegap tej szansy.

09.03.2010, KLS Warszawa ul. Popiełuszki 16 (Żoliborz)

(podczas spotkania będzie pobierana składka na pokrycie wynajmu Sali w wysokości 10 złotych.)

Więcej informacji o Jacku Młynarczyku znajdziesz TU

spotkanie kls (2010.02.23)

Witam Klubowicze.

Było wtorkowe późne popołudnie, jednak ze względu na panującą dookoła zimę, robiło się już ciemno. Gdy zbliżałem się na miejsce przeznaczenia, zauważyłem, że wszystko wokół mnie jest inne – coś było nie tak. Alejki były jakby bardziej ciemne, ludzie jacyś bardziej szarzy. Gdy dotarłem do celu, zorientowałem się w czym rzecz. Otóż w dniu wczorajszym, po przybyciu do „klubu pod gruszą”, czyli miejsca naszych cotygodniowych spotkań, okazało się, że w całym budynku (oraz w kilku z nim sąsiadujących), brak zasilania energetycznego. Szybko zorganizowaliśmy jakieś świeczki i … Nasze wczorajsze spotkanie było zapewne pierwszym w historii Klubu spotkaniem przy świecach. Panująca podczas spotkania aura tajemniczości, sprawiła, że nasze wystąpienia były również tajemnicze, często zmysłowe i na pewno niepowtarzalne. (więcej…)

spotkanie (16.02.2010)

Witam Klubowicze.

Wczorajsze spotkanie Klubu Ludzi Sukcesu im. Małego Tadzia w Warszawie przebiegało w bardzo sympatycznej atmosferze. Z wielką radością powitałem Wojtka oraz Marylę, którzy pojawili się w na spotkaniu po dłuższej nieobecności – zawsze jesteście mile widziani. Pomimo pewnego incydentu, który zakłócił spotkanie, mowy programowe, oraz wypowiedzi w łańcuszku mówców były bardzo inspirujące i przypuszczam, że każdy mógł w nich znaleźć coś dla siebie.

(więcej…)

podsumowanie spotkania (09.02.2010)

Witam Klubowicze.

Dobiegło końca kolejne spotkanie Naszego Klubu Ludzi Sukcesu im. Małego Tadzia w Warszawie. Było to spotkanie niezwykłe, być może za sprawą nowych uczestników Tomka i Andrzeja, Być może za sprawą naszych częstszych bywalców, być może za sprawą bardzo ciekawych i często poruszających mów, a być może za sprawą poezji. Tak właśnie poezji. Otóż Nasz kolega Albert zaprezentował Nam swój kolejny z licznych talentów. Zaprezentował Nam swoje dwa wiersze, którymi mnie (a myślę, że nie tylko mnie) po prostu oczarował. Udało mi się uzyskać od Alberta zgodę na opublikowanie jednego z tych utworów. Oto on:
(więcej…)